Tabletki na wszystko

Categories ZdrowiePosted on

W Polskiej Agencji Prasowej odbyła się ostatnio konferencja na temat suplementów diety dla seniorów z udziałem grona fachowców z różnych dziedzin medycyny i farmacji. Przedstawiono tam zdumiewające dane. Na przykład takie, że w rejestrze Głównego Inspektora Sanitarnego jest 30 tysięcy produktów zgłoszonych jako suplementy diety. W 2016 roku produktów tych sprzedano za sumę 3,5 miliarda zł. Z badań wynika, że suplementy zażywa około 72 proc. Polaków, głównie będących w przedziale wiekowym 50-70 lat.

Dojrzali Wspaniali - suplementy diety
fot Fotolia

Jeżeli brać, to dlaczego?

Na konferencji stwierdzono, że z wiekiem stan ludzkiego organizmu pogarsza się. Starsze osoby mają zmieniony metabolizm. Przy zbyt wysokim PH pojawiają się zaburzenia wchłaniania wapnia, żelaza, magnezu. W miarę starzenia się tracimy tkankę kostną i mięśniową. Starsi ludzie mają mniejszy niż ci w kwiecie wieku apetyt, a wchłanianie składników odżywczych jest gorsze. Doktor Rzodkiewicz z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przytoczył wyniki badań mówiących, że w szpitalach niedożywionych jest 30-65 proc. seniorów, podobnie w domach opieki, zaś w domach rodzinnych od 2 do 32 proc. Prof Samoliński z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego dysponuje danymi, które mówią, że 70 proc. ludzi starych, to osoby samotne. A jeśli samotne, to z reguły mało aktywne, smutne, zagrożone depresją.

Niekorzystnym zjawiskom trzeba przeciwdziałać. Ludzi starych przybywa, poprawa ich kondycji powinna być sprawą pierwszoplanową, a do tego potrzebne jest zainteresowanie odpowiednich struktur rządowych, zaś jeśli chodzi o środowisko medyczne niezbędne byłoby współdziałanie lekarzy, farmaceutów i dietetyków. Niestety ,i to jeden z poważniejszych problemów, dietetycy są dla pacjentów dostępni tylko prywatnie, NFZ ich działalności nie refunduje. Gdyby starsza osoba mogła nieodpłatnie skorzystać z porady u dietetyka, otrzymałaby wskazówki co do sposobu odżywiania, a także ewentualnego wzbogacania diety wartościowymi suplementami. Lekarze rodzinni są zazwyczaj zbyt zajęci, aby takich porad udzielać.

Dojrzali Wspaniali - suplementy diety
fot. Fotolia

Jeżeli brać, to co?

Dużo na ten temat mówił prof. Samoliński. Pierwszym suplementem, jaki uznał za niezbędny jest witamina D3. W krajach o lepszym niż nasz klimacie można ją czerpać wystawiając się na działanie promieni słonecznych, gdyż jest przyswajana przez skórę. U nas słońca jak na lekarstwo, szczególnie w okresie jesienno- zimowym. Trzeba ją podawać w kapsułkach lub kroplach. Witamina ta powoduje zwiększone wchłanianie przez organizm wapnia i fosforanów. Bardzo korzystnie wpływa na kości. W starszym wieku, kiedy grozi osteoporoza i złamania przyjmowanie tej witaminy jest niezbędne. Prof. Samoliński  jest za wzbogacaniem diety seniora w wapń. Szczególną wagę przywiązuje do magnezu, który ma dobroczynny wpływ na układ nerwowy oraz stan psychiki. Niektóre badania wskazują, że brak magnezu może przyczyniać się do chorób nowotworowych u kobiet oraz rozwoju choroby Alzheimera. Doktor Krzysztof Błecha wspomniał o potrzebie suplementacji witamin z grupy B. Bardzo korzystny wpływ na organizm seniora i nie tylko seniora ma witamina B12, stosunkowo mało znana. W diecie jej źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego, na przykład wątróbka drobiowa, żółtko jajka kurzego, niektóre ryby. Ta witamina wspiera produkcję czerwonych krwinek, pomaga w funkcjonowaniu układu nerwowego, odpornościowego, wpływa na prawidłowy metabolizm energetyczny, czyli przemianę substancji odżywczych w energię. Znają tę witaminę wegetarianie i weganie, natomiast osobom starszym jest zalecana, gdyż z wiekiem dochodzi do zaburzeń w procesie jej wchłaniania.

Dojrzali Wspaniali - suplementy diety
fot. Fotolia

Reklama lepsza niż lekarz

Na konferencji podkreślano wielokrotnie, że suplementy powinny być przyjmowane w  porozumieniu z lekarzem pierwszego kontaktu, szczególnie przez osoby zażywające stale różne leki. Niestety starsi pacjenci bardzo często nie mówią lekarzowi o tym, że zażywają różne specyfiki o których słyszeli w reklamach telewizyjnych lub radiowych. Niestety reklamy różnych medykamentów, to już prawdziwa plaga w stacjach telewizyjnych i to nie tylko prywatnych ale i tych dotowanych przez państwo.

Ogólne wrażenie jest takie, że konferencja w PAP była nieco chaotyczna, głównie dlatego, że temat jest ogromny i używając popularnego powiedzenia- pokazano tylko wierzchołek góry lodowej. Nie wspomniano na przykład o witaminie K2, która działa w ten sposób, że dostarczany organizmowi wapń jest transportowany do kości, a nie do tętnic co grozi rozwojem miażdżycy. Nie wspomniano też o najważniejszym „suplemencie” w życiu seniora, jakim jest aktywność fizyczna. Nie zastąpią jej ani witaminy, ani najbardziej wyrafinowane zestawy cudownych medykamentów.

Dojrzali Wspaniali - suplementy diety
fot. Fotolia

Dla mnie tym niezbędnym „suplementem” jest pies. Niezależnie od tego, czy leje, czy wieje, czy jest mróz, czy śnieg po kolana, wiadomo, że z psem trzeba wyjść i pochodzić z nim co najmniej pół godziny, I to trzy razy dziennie. Ten mój czworonożny ” suplement” sprawia, że jak na razie katary, anginy i inne sezonowe przypadłości omijają mnie szerokim łukiem.

Autorka: Barbara Moroz

Komentarze