Modowy zawrót głowy [DZIUBNIJ STYL #12]

  • Posted on: 7 lipca 2017
  • By:

Tym razem nie chodzi ani o modowe kolekcje ani o różnorodność stylów w naszych kreacjach. Podczas spaceru przyjrzałam się wystawom i ubiorom starszych pań na ulicy oraz w parkach. I muszę przyznać, że ciemno i ponuro ubrana starsza pani zaczyna „zanikać”.

Jej miejsce zajmują panie ubrane w zwiewne, kolorowe, wzorzyste sukienki, spodnie, spódnice czy bluzki. Ubrania są w kwiatki, paski, kropki i inne wzory. Co więcej, starsze panie starają się łączyć różne wzory. Łączenia są bardzo modne, zresztą nie tylko w tym roku. Przyczyniły się do tego propozycje popularnych stylistów, ubrania prezentowane na manekinach i oczywiście modnie ubrani ludzie na ulicach.

Połączeń kolorów i wzorów jest tyle, że aż dech zapiera. Dech może zapierać, byleby nie stracić z tego powodu wzroku. Niestety, niektóre panie wyglądają tak, jakby nie widziały, co na siebie zakładają. Wbrew pozorom przy takim miszmaszu obowiązują pewne zasady, nie wszystko bowiem pasuje do wszystkiego. Żeby połączenie różnych wzorów, kolorów, materiałów miało sens, trzeba pamiętać o paru rzeczach. Po pierwsze, wzory mogą się powtarzać i być w różnych kolorach. Po drugie, wzory mogą być różne, ale łączy je tło materiału. Zawsze dobrze wyglądają kropki z paskami, kwiaty z kropkami i inne wzory wtedy, kiedy się powtarzają w różnych fragmentach ubrania. Warto też pamiętać, że łączy się materiały tego samego gatunku i tej samej grubości. Ubranie musi stanowić kompozycję, nie może być przypadkowym zestawem np. starej jesiennej spódnicy w kratę i letniej bluzki w kwiatki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przyrządzanie i sposób jedzenia

 Nie tylko to co jemy, ma znaczenie. Równie ważne jest to, jak jemy. I nie o mlaskanie chodzi ani o trzymanie łokci na stole. Chodzi o to, ile razy dziennie jemy, kiedy i jaką technikę jedzenia stosujemy. I nie należy mylić sposobu jedzenia ze stosowaniem diety. Do sposobu jedzenia możemy zaliczyć np. najczęściej polecane przez lekarzy jedzenie pięciu małych posiłków dziennie czy podanie posiłku np. na małych talerzach, bo wtedy jemy zdecydowanie mniej. Diety to wszelkiego rodzaju ograniczanie jedzenia lub komponowanie go ze specjalnie dobranych składników.

Nikt nie lubi ograniczać jedzenia. Dlatego zaciekawiło mnie doświadczenie polegające na zamianie składników ulubionego lunchu Anglików. Chodziło o stek, frytki  i lody z bitą śmietaną. Uczestnicy doświadczenia dostali swój ulubiony posiłek, ale!!!  Stek był smażony na innym tłuszczu, frytki były mniejsze i podane nie na talerzu, ale w malej miseczce, do lodów zamiast śmietany podano jogurt. Posiłek był prawie taki sam, ale jego kaloryczność  była o wiele mniejsza.

Zdawałoby się, że metod jedzenia jest tyle, ile ludzi, w końcu jemy od urodzin, ale są metody, które warto upowszechniać, i które zostały opracowane w najlepszych laboratoriach świata. Ostatnio angielscy naukowcy przeprowadzili kilka badań, których wyniki mogą zaskoczyć wszystkich. Nie miałam pojęcia o tym, że makaron czy ryż jedzony na zimno ma mniej kalorii niż jedzony tuż po ugotowaniu. Jeszcze mniej kalorii mają makaron, ryż, kartofle odsmażane. Dla mnie to wielka uciecha, bo lubię potrawy z tymi składnikami. Wszyscy wiedzą, że nie należy się  objadać, ale jedzenie kanapki przez pół godziny zakrawa na swojego rodzaju bohaterstwo. Zajęcie nie jest najłatwiejsze. Okazje się, że podczas bardzo wolnego jedzenia skutecznie  walczymy z kaloriami. Silnej woli nie potrzeba do jedzenia przed każdym posiłkiem grejpfruta, a to odchudza. Warto zapamiętać, żeby nie jeść nic tłustego przed snem, ponieważ poziom tłuszczu podnosi się wieczorem i zjedzenie dodatkowo czegoś tłustego niebezpiecznie podnosi nam poziom tłuszczu i cukru w organizmie. Lekarze polecają skracanie czasu między posiłkami np. pomiędzy śniadaniem i obiadem, obiadem i kolacją.

Przerwy pomiędzy posiłkami powodują, że organizm wtedy odpoczywa. Warto też stosować się do zasady: śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi.

Badania wykazały, że 60 procent objawów związanych ze starszym wiekiem wynika ze złego odżywiania się. Ciekawe, że jedzenie wpływa nie tylko na nasze ciało, ale i na zdrowie psychiczne, np. w dużym stopniu na depresję.

Pomysłów na diety, sposobów odżywiania się oraz przygotowywania posiłków jest coraz więcej.  Ale wciąż nie możemy zniszczyć największego wroga naszego odżywiania. Chodzi o jedzenie śmieciowe  i żywność przetworzoną, która nam bardzo smakuje. Nasz mózg jest zaprogramowany na tłuszcz, sól i cukier, który naszym przodkom umożliwiał przeżycie. Uzależniamy się od takiego jedzenia jak od papierosów i alkoholu. Trzeba zrobić jedno: odzwyczaić mózg od takich uzależnień i zaprogramować go na inne jedzenie np. na kartofle (odsmażane) z warzywami i zsiadłym mlekiem. Wreszcie dla nas emerytów coś pozytywnego, bo za małe pieniądze możemy zadbać o zdrowie!

 

Basia Dziubińska

 

Za chwilę coś z dresów i magiczne 150 minut dla zdrowia

 

 

 

Komentarze